Port Lotniczy Poznań-Ławica jest jednym z kluczowych motorów rozwoju gospodarczego Wielkopolski – wynika z najnowszego opracowania przygotowanego przez naukowców z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.
„Analiza wpływu ekonomicznego Portu Lotniczego Poznań-Ławica” zaprezentowana w poniedziałek 15 czerwca na tarasie widokowym Collegium Altum UEP – z pięknym widokiem na cały Poznań, w tym na położone 7 km od centrum miasta lotnisko – kompleksowo ocenia i wylicza wpływ portu lotniczego na dochody, rynek pracy oraz rozwój inwestycji i turystyki w regionie.
Z opracowania jasno wynika, że lotnisko pełni rolę strategicznego węzła komunikacyjnego, który łączy region z najważniejszymi ośrodkami gospodarczymi Europy i świata. Jest jednocześnie istotnym pracodawcą oraz źródłem wartości dodanej, a także katalizatorem aktywności inwestycyjnej i biznesowej.
Dynamiczny rozwój portu widoczny jest przede wszystkim w rosnącym ruchu pasażerskim. W 2015 roku obsłużono 1,5 mln podróżnych, a w 2025 roku już ponad 4,1 mln. Prognozy wskazują, że do 2035 roku liczba ta może wzrosnąć nawet do 7,8 mln pasażerów rocznie.
Wraz ze wzrostem ruchu rośnie także wpływ ekonomiczny lotniska. Całkowita wartość oddziaływania – obejmująca efekty bezpośrednie, pośrednie i indukowane – zwiększyła się z 160 mln zł w 2015 roku do 1,09 mld zł w 2025 roku. W perspektywie kolejnych lat może osiągnąć nawet 2,4–3,6 mld zł rocznie.
Istotny jest również wpływ portu na rynek pracy. Liczba miejsc pracy powiązanych z funkcjonowaniem lotniska wzrosła z około 1,3 tys. etatów w 2015 roku do ponad 4,3 tys. w 2025 roku, a w kolejnej dekadzie może przekroczyć 7,6 tys.
Dodatkowe korzyści generują wydatki pasażerów przylatujących do Poznania. W 2025 roku ich wpływ na gospodarkę regionu oszacowano na około 1,81 mld zł wartości dodanej oraz ponad 7,6 tys. miejsc pracy, wspierając szczególnie sektor turystyki, hotelarstwa, gastronomii i usług.
Poznańskie lotnisko rozwija się mimo poważnych ograniczeń środowiskowych. Obowiązuje na nim limit 12 operacji równoważnych w godzinach od 22 do 6, co w oczywisty sposób przekłada się na potencjalne przychody linii lotniczych organizujących loty do i z Poznania. – Największym ograniczeniem dalszego rozwoju lotniska są właśnie restrykcje środowiskowe. Spośród polskich lotnisk jesteśmy nimi dotknięci w największym stopniu. Efektywność samolotów zbazowanych w Poznaniu jest do 20 proc. niższa niż tych których bazą są inne porty regionalne. Wystarczy spojrzeć na przykładową noc, z 11 na 12 czerwca. W Poznaniu mieliśmy wtedy 12 operacji, w Gdańsku 32, we Wrocławiu 40, a w Katowicach aż 68. Możliwości rozwoju lotnisk, na których jest większa elastyczność w prowadzeniu operacji po godz. 22 lub przed godz. 6, są znacznie większe – tłumaczy Grzegorz Bykowski, prezes Portu Lotniczego Poznań-Ławica.
Autorzy raportu – dr hab. Arkadiusz Kawa i dr Sonia Huderek-Glapska – w swoim opracowaniu wskazują na szybki wzrost wpływu lotniska na gospodarkę Wielkopolski. - Dostępność transportu lotniczego zwiększa atrakcyjność inwestycyjną regionu, wspiera rozwój nauki i współpracy międzynarodowej oraz umożliwia skuteczną promocję turystyczną – piszą w analizie. Jednocześnie wskazują, że ograniczenie rozwoju portu mogłoby skutkować niższym wzrostem gospodarczym, mniejszą liczbą miejsc pracy oraz odpływem pasażerów na inne lotniska, w tym do Berlina.
– Wiele decyzji dotyczących lokalizacji dużych inwestycji podejmowanych jest w oparciu o to, czy w pobliżu jest sprawnie działające lotnisko, z szeroką ofertą dla pasażerów – podkreślała podczas prezentacji raportu Karina Plejer, prezes Wielkopolskiego Klubu Kapitału.
– Poznańska nauka nie będzie się rozwijała, jeśli Poznań nie będzie dobrze skomunikowany z innymi ośrodkami akademickimi w Europie i na świecie. Naszym naukowcom lotnisko z dużą liczbą połączeń jest bardzo potrzebne. Z uwagą śledzimy to, w jakim kierunku zmienia się poznański port i akcentujemy potrzebę dalszego wzrostu – dodawała prof. Barbara Jankowska, rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.
– O ile dla niektórych gałęzi gospodarki lotnisko jest przydatne, to dla turystyki jest niezbędne. Nie ma turystyki przyjazdowej oraz całego rosnącego biznesu konferencyjnego bez lotniska. Jeśli w Poznaniu mają się dalej odbywać takie wydarzenia jak chociażby Impact, lotnisko musi się rozwijać – tłumaczył Jan Mazurczak, szef Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.
Poznańskie lotnisko jest – według wyliczeń organizacji ACI Europe – jednym z najszybciej rozwijających się portów lotniczych w Europie w swojej kategorii. W trwającym już sezonie letnim do dyspozycji pasażerów wylatujących z Poznania jest prawie sto kierunków w ruchu regularnym, niskokosztowym i czarterowym.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.